To już ostatni post na blogu związany z 8. edycją Fashion Week Poland, ale też chyba najważniejszy z wszystkich, bo na temat pokazów, które odbyły się tamtego dnia (20.04.2013). Muszę przyznać, że byłam bardzo podekscytowana, ponieważ były to pierwsze prawdziwe pokazy mody w moim życiu. Na wszystkich pokazach uważnie przyglądałam się prezentowanym kolekcjom, by teraz móc Wam opisać je w kilku słowach. Postanowiłam, że z każdej kolekcji wybiorę po 6, według mnie, najciekawszych sylwetek. Z 9 pokazów opiszę jednak tylko 7, bo pozostałe dwa (Wojtek Haratyk i Monika Mrońska for Norman) były pokazami mody męskiej, a ja wolę skupić się na modzie damskiej.
Agnieszka Orlińska
Kolekcja bardzo kobieca, elegancka oraz romantyczna. Mi w oko wpadły metaliczne ołówkowe spódnice oraz pastelowe sukienki z koronką. Interesujący był też motyw pasków, może trochę banalny, ale że kocham paski, to mi się spodobało. Każda modelka miała na nogach holograficzne szpilki, co ciekawie współgrało z kolekcją i nadało jej też trochę nowoczesnego charakteru.
Nenukko
Większość ubrań było typowo streetwearowych, można by w nich z chęcią chodzić na co dzień. Prawie większość ;) Bardzo spodobały mi się pikowane wstawki. Projektantki ewidentnie lubią bawić się fakturami, co było widać i w tej kolekcji. Ciekawie połączyły dres ze skórą. Kolekcja dość sportowa i na pewno bardzo użytkowa.
Aryton
Duże wrażenie zrobił na mnie pokaz marki Aryton. Przepiękne płaszcze, trencze i peleryny to mocny punkt kolekcji. Najbardziej jednak zachwycił mnie biały total look, nie mogłam oderwać od niego wzroku, mistrzostwo! Czuję, że ten trend niedługo zagości na naszych ulicach :) Duży plus za muzykę do pokazu - "Smells like teen spirit" Nirvany wniosło wiele energii w ten pokaz.
Michał Szulc
Michał Szulc w swojej kolekcji zaproponował na dość proste, dziewczęce zestawy. Na wielu ubraniach widniał duży monogram - litera C. Pojawiał się też często motyw kraty, pepitki. Wszystkie modelki miały na nogach trampki. To wszystko nadało tej kolekcji taki szkolny charakter, mi kojarzący się trochę ze stylem Blair z Plotkary (którą zresztą kocham). Inne interesujące motywy to żywy oranż oraz nietypowe szaliki, na zdjęciu akurat w kolorze zieleni.
Natalia Jaroszewska
Kolekcja ultrakobieca, której głównym elementem były długie i zwiewne suknie. Podoba mi się to, jak projektantka zestawiła rożne materiały - skórę, tweed, welur i koronkę. Kreacje przeznaczone raczej na czerwony dywan, ale i tak miło się oglądało.
Agata Wojtkiewicz
Moim zdaniem najlepsza kolekcja tego dnia. Absolutnie w moim guście. Pikowane bluzki, fuksja, pudrowy róż i te futurystyczne srebrne spódnice i pelerynki. Cudo! Kolekcja elegancka, kobieca i idealnie wpasowująca się w obecne trendy. Buty były tylko ładnym dopełnieniem tych bezbłędnych zestawów. Brawa dla projektantki!
MMC Studio
Pokaz, na który czekali wszyscy. Przyszło tyle ludzi, że nawet schody były zapełnione po brzegi! Czy było warto? Z pewnością odpowiadam: TAK! Głównym elementem scenografii było wysokie drzewo ustawione na wybiegu, a gdy do tego doszedł jeszcze sztuczny dym, czuło się taką niesamowitą atmosferę. Na pierwszy rzut oka zdaje się, że kolekcja jest może trochę niespójna. Ale to tylko dlatego, że projektanci zawarli w niej tyle trendów i tendencji i myślę, że dzięki temu każdy może znaleźć w niej coś dla siebie. Ja zwróciłam uwagę na skórzane ramoneski, parki w kolorze khaki, eleganckie płaszcze w klasycznym połączeniu czerni i bieli, ale przede wszystkim na niesamowicie błyszczące się cekiny na spodniach, bluzkach i tunikach. Pokaz zamknęła z klasą Joanna Horodyńska. Wcześniej stwierdziłam, że Agata Wojtkiewicz zaprezentowała najciekawszą kolekcję i nadal to podtrzymuję. Ale najlepszy pokaz (mówiąc już o całośći) zrobiło jednak MMC.